←
” To właśnie twarze porządkowały miasto. Powoli odkrywałam, że miasto nie składa się wcale z budynków ani przecznic, ani nawet z zejść do metra, lecz jest ciągłością twarzy, które przechodzą jedne w drugie, jak w tych słynnych symulacjach komputerowych. Miasto składa się z twarzy wymieszanych, rozrzuconych po dzielnicach, lecz czasem na skutek zbiegów okoliczności odbijających się w sobie przez moment (…). Ciągłość twarzy - rzecz fascynująca (…). “
Gra na wielu bębenkach. Olga Tokarczuk.